Zamaskowany pucybut

Zamaskowany pucybut

„Pańskie buty są brudne, trzeba je natychmiast wyczyścić” – wskazuje palcem na nasze obuwie jeden z pucybutów w La Paz. Są na każdym rogu ulicy. Ten zawód wciąż cieszy się niegasnąca popularnością w Ameryce Łacińskiej. Jednak tylko w dwóch boliwijskich miastach pucybuci noszą kominiarki – w El Alto i w La Paz. Dlaczego decydują się na taki krok? 

Zdrowie przede wszystkim
Szmatki i szczotki zbryzgane chemicznymi preparatami, wymiana pojemnika jednego za drugim – praca wre. Współczesna pasta do butów jest zazwyczaj mieszanką materiałów naturalnych i syntetycznych, m.in. ropy naftowej, terpentyny, barwników i gumy arabskiej, powstającą w nieskomplikowanym procesie chemicznym. Może być toksyczna, a gdy jest używana niewłaściwie, może poplamić skórę człowieka. Właśnie w ten sposób zareagował młody pucybut w La Paz, na pytanie czemu nosi kominiarkę. Co ciekawe, gdy Boliwijczykom podsuwałem tę hipotezę, to nierzadko wątpili, wyśmiewali się, sugerowali, że to typowe dla jednego regionu, akcentowano brak logiki – wszak nie mają oni żadnych rękawiczek i wykonują swoja prace odsłoniętymi dłońmi.

Brrr… jak zimno
Te dwa najwyżej położone miasta kraju znajdują się na wysokościach oscylujących od 3600 m.n.p.m. do nawet 4000 m.n.p.m – wyobraźcie to sobie! Na wschodzie kraju, gdzie aktualnie panuje temperatura 35 stopni, tropiki – nie ma czym oddychać, tak w Altiplano ludzie przez większość dnia, nawet latem ubrani są w cieple charakterystyczne swetry. Wieczory są naprawdę chłodne. Zważywszy na fakt, że praca ma charakter siedzący, niemalże w bezruchu, to fakt noszenia kominiarki, by uchronić twarz przed zimnem wydaje się być kolejnym logicznym argumentem.

Lęk przed ostracyzmem
Praktyki pucybutów z boliwijskiego Altiplano są znane niemalże każdemu mieszkańcowi Boliwii. W innych stolicach regionów nikt sobie nie zaprząta głowy zakrywaniem swojej twarzy, są oni traktowani na równi ze sprzedawcą coca-coli i smakołyków na jednym z rogów ulicy. Ludzie się z nimi witają, rozprawiają na tematy polityki, czy komentują ostatnie wyniki meczów piłkarskich. Jednak, to głównie wstyd w opinii publicznej jest powodem maskowania się pucybutów w najwyżej położonych miastach tego kraju. To on jest najczęściej wymieniany wśród Boliwijczyków, choć sami pucybuci nigdy się do tego nie przyznają.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *