Noc w São Paulo

Noc w São Paulo

Obserwując przechodniów przy avenida Ipiranga tradycyjnie już będąc opartym o swój plecak, wyczuwam, że coś niedobrego wisi w powietrzu. Wszystko rozwinęło się dynamicznie. Zbiegł się tłum, naprzeciw policja. Tym oto sposobem znalazłem się w epicentrum jednego z protestów. Tłum manifestuje z powodu podwyżki cen biletów na komunikację miejską. Nad głowami przelatują butelki i kamienie.

Kuloodporny dziennikarz
Na chwilę przed miałem udać się w kierunku avenida Paulista, gdzie zwykłem spać. Nagle śmigłowiec zaczyna turkotać nad głowami. „Przytulam się” do policji – jej przybywa coraz więcej i więcej. Wszystko dzieje się bardzo szybko. Pytam, co się dzieje? Otrzymuje w zamian zdawkowe: „Noc w São Paulo”. Dostrzegam rzesze dziennikarzy, większość ubrana w kamizelki kuloodporne, kaski – nieliczni mają także maski przeciwgazowe. Grupa protestująca zebrała się pod stacją metra Republica. Burmistrz miasta Fernando Haddad i gubernator Geraldo Alckmin postanowili skorygować taryfę na autobus, metro i pociąg. Tym samym bilety jednorazowe zostały zmienione o 8,57% z aktualnej R $ 3.50 na R $ 3.80. Dopiero później przeczesując sieć dowiaduję się, ze protesty odbyły się także równolegle w innych miejscach.

dsc08648

dsc08643

dsc08649

dsc08654

Zablokowana droga
Wszystko zaczyna się niewinnie, policja z tarczami i pałkami chroni dostępu do zamkniętej stacji metra, uniemożliwiając komukolwiek wejście. Jedna z dziennikarek stara się zatrzymać któregoś z przechodniów, zadać kilka pytań. „Skoro my nie możemy w tej chwili korzystać z komunikacji miejskiej, to inni też nie” – ktoś wykrzyknął z tłumu i w jednej chwili grupa kilkudziesięciu osób przedarła się na avenida Ipiranga blokując całkowicie ruch. Policja w pierwszej chwili stara się spacyfikować protestujących siedzących i leżących na ulicy, używając bomb ogłuszających i gazu pieprzowego. Szybko się jednak wycofuje ze swych zamiarów i dostaje komunikat od przełożonego, że ruch został wycofany, wszystko sprawnie zorganizowane, nie ma sensu jeszcze bardziej złościć zburzonego tłumu. Słychać salwy braw. Po chwili w ruch idzie „cięższa artyleria”, szklane butelki i kamienie lądują w kierunku policji, a ja w samym epicentrum – cykam foty jak opętany. Siada bateria (cholera! Zawsze w takich momentach). Mija godzina 23.00. Gdy wszystko się uspokaja, przemierzam centrum obserwując skalę zniszczeń. Podpalono sterty śmieci – gdzieniegdzie potłuczone szklane drzwi w budynkach. São Paulo, noc jak każda inna.

dsc08671

dsc08677

dsc08693

Zdjęcia czy filmiki z protestu można obejrzeć w poniższych linkach:
http://g1.globo.com/…/manifestantes-fazem-4-ato-contra-aume…

http://www1.folha.uol.com.br/…/1731402-protesto-contra-tari…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *